Mniej-więcej na rogu Krakowskiego Przedmieścia z Karową stoi sobie oto taki pomnik. Ponoć w 2012 roku była propozycja usunięcia z tego miejsca tego właśnie pomnika. W zamian za to miałby tu stać pomnik ofiar katastrofy smoleńskiej... Nie wiem jak Wy, ale ja wolę żeby w tym miejscu stał sympatyczny, choć wydający się trochę smutny Pan Bolesław Prus.
![]() |
Pomnik Bolesława Prusa w Warszawie |
A ja bym wolał, żeby stały kamienice, które były w tym miejscu przed wojną. Ale do pomnika nic nie mam; pierwotny projekt zakładał postać Prusa tylko do pasa - później chyba albo autorka sama bądź pod wpływem sugestii wykonała całą postać pisarza.
OdpowiedzUsuńKażdy by chyba wolał kamienice, żeby ludzie mieli gdzie mieszkać... ale lepszy pomnik niż kolejne miejsce pamięci (czego w stolicy jest dużo).
UsuńPomniki katastrofy smoleńskiej babuszki i mohery chciałby zapewne w każdej, najmniejszej nawet miejscowości. Na szczęście Prus nadal będzie na swoim miejscu! Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńPomnik też potrzebny, a Warszawa jest wilka. :) Już dwukrotnie był taki czas,że wyburzano pomniki i budowano blokowiska. Do końca problem mieszkaniowy nie został rozwiązany. Według ostatnich badań podaż i potrzeby na mieszkania są wystarczające, tylko ludzi na nie nie stać.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i gratuluję dobrego foto!
Tylko nie smoleńsk!
OdpowiedzUsuń