Przejdź do głównej zawartości

Mokotowska ruinka

Ruina w dzielnicy Mokotów w Warszawie, znajduje się blisko kina Silver Screen

Komentarze

  1. No to wybierz się tam na dłużej, bo wygląda ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładnie wyszły te rude cegiełki.

    OdpowiedzUsuń
  3. wygląda podobnie jak stare budynki stoczni gdańskiej, pewnie w tym samym czasie budowane.

    OdpowiedzUsuń
  4. @stolica i okolica: Bywam tam dość często, ale rzadko mam ze sobą aparat.

    @Marcin: Podniosłem troszeczkę nasycenie - też myślę, że fajnie się to w miarę prezentuje.

    @Duś: Nie wykluczone, aczkolwiek nie odpowiem (teraz) na to pytanie. Nie teraz, ale wkrótce postaram się dowiedzieć co to za budynek i dokładnie w miarę możliwości przejrzę informacje na jego temat.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Tarchomin Kościelny - pętla tramwajowa

Witajcie w pierwszym wpisie na tym fotoblogu w tym roku, dopiero teraz - w marcu. Nie mam dobrych wieści... Związane jest to częściowo z moim publikowaniem wpisów ostatnimi czasy. Otóż pomimo tego, iż chodzę i eksploruję Tarchomin i posiadam też w pamięci miejsca, które chciałbym uwiecznić w konkretny sposób tak sprzęt ostatnio średnio mi na to pozwala.

Nikon niestety powoli rezygnuje ze "współpracy" z moją skromną osobą. Tak więc póki co jeśli już, to chyba będę zmuszony korzystać z aparatu w telefonie.

Pomnik László O’svátha

Pomnik ten znajduje się na Białołęce. Jest on darem od Węgrów, przez których też samo zaprojektowanie i przetransportowanie pokrywali Węgrzy. Lajos Győrfi to artysta. który wykonał pomnik. Sam bohater uwieczniony w formie tego monumentu był ministrem spraw zagranicznych. O pomniku można przeczytać w Warszawikia.

Moją długą nieobecność usprawiedliwiam bądź zrobię to w najbliższym czasie na fanpage'u na Facebook'u.

Truskaw

Truskaw to miejsce które ostatnimi czasy odwiedzam bardzo rzadko. Kiedyś bywałem prawie, że nagminnie. Trasa do Truskawia została także zaliczona w formie przejazdu rowerem. Wyszło wtedy 25 km - z Ochoty.

Truskaw, puszcza... To doskonałe miejsce na refleksje, kontemplację, chillout, wyciszenie.Zostawiam Was z tą pocztówką z Kampinosu.