Przejdź do głównej zawartości

Posty

Zalew Zegrzyński

Zdjęcie czeka na publikację już od dawna. W sierpniu zeszłego roku wraz z kolegą wybraliśmy się na skromną wycieczkę rowerową nad Zegrze. Pogoda średnio dopisała - było pochmurno, ale nie padało. Nie brałem wtedy lustrzanki - zdjęcie zrobiłem telefonem. 
Najnowsze posty

Play The Music - edycja 2017

Przyznam szczerze, że nie miałem pomysłu na tytuł tego posta, dlatego w wyniku pójścia troszeczkę na łatwiznę stwierdziłem, że będzie małe odniesienie i sentymentalny powrót do wspomnień. "Play The Music" - taki wpis był już przeze mnie popełniony (w 2013 roku). Czas na najnowszą odsłonę - tegoroczną.

Początkowo w planach miałem zamieszczenie tego zdjęcia w jednym z poprzednich wpisów, ze zdjęciami ślubnymi. Ostatecznie stwierdziłem, że fotos będzie częścią osobnego wpisu, bo do ślubniaka za bardzo nie pasuje.

Kudowa Zdrój: Wiatrak

Wiatrak który można zobaczyć na zdjęciu znajduje się na terenie gospodarstwa, które można zwiedzić. Szlak ginących zawodów to całkiem ciekawe miejsce w którym można cofnąć się w czasie. Oczywiście jest to tylko metafora.
Sam wiatrak, jak można się dowiedzieć z krótkiego materiału wideo pochodzi z 1902 roku. Samo gospodarstwo to oczywiście miejsce utrzymane w słowiańskich klimatach. Dla dzieciaków atrakcją są jelenie, które można nakarmić. Nie wiem jak jest latem, ale zimą warto usiąść i spróbować chleba popijając przy okazji ciepłą herbatą.

Ślub Ani i Rafała

Nie są to moje pierwsze ślubniaki. Natomiast uważam, że poprzednie nie nadawały się jakoś szczególnie do publikacji albo po prostu nie posiadałem oficjalnej zgody na możliwość ich publikacji. Czas wreszcie pokazać swoje najnowsze foto-wypociny.
Ja wiem, że zdjęć pokazuję mało, ale jak sami wiecie nie lubię wrzucać zdjęć w hurtowej ilości. Wolę pokazać mniej, a przynajmniej te najbardziej udane i najciekawsze.





Poza zdjęciami zajmowałem się także filmowaniem całego wydarzenia. Filmu nie pokażę, poza tym i tak jest jeszcze na etapie montażu. Nie będę ukrywać, że ciągle się stresowałem, zwłaszcza podczas ceremonii ślubnej.

Dodam na koniec, że chętnie podszkolę się w zakresie zdjęć ślubnych, tak więc raczej chętnie będę przyjmować wszelakie propozycje z tym związane...

Pocztówki z Budapesztu

Ostatnio miałem urlop, a że jestem człowiekiem który nie lubi nudzić się siedząc w mieszkaniu, tak więc postanowiłem część swojego czasu wolnego wykorzystać na wyjazd za granicę. Rozważałem kilka wariantów i możliwości. Ostatecznie wypadło na Budapeszt
I muszę się przyznać, że pierwszy raz w życiu leciałem samolotem. Jako, że nie jestem miłośnikiem długich podróży pojazdami naziemnymi tak lot AirBusem był dosyć komfortowy i błyskawiczny (czułem się trochę jakbym się teleportował z Polski na Węgry).
Niestety Budapeszt dał odczuć, że jest się zupełnie w innym, obcym miejscu - język jest nielogiczny i niezrozumiały, oczywiście z punktu widzenia przybysza z innego kraju. Będąc w Pradze Czeskiej można było jak-tako dogadać się po Polsku, jeśli ktoś nie rozmawiał w języku Angielskim. Tutaj Angielski był jedyną nadzieją na wszelaką komunikację z mieszkańcami miasta. Co prawda słuchałem wcześniej trochę węgierskiej muzyki, co prawda tanecznej, ale wtedy ten język nie wydawał mi się tak cha…

Kłodzka Góra

Jakiś czas temu pokazywałem na blogu Pragę Czeską. Po wycieczce do Czech miałem okazję odwiedzić Kłodzką Górę. Wtedy uświadomiłem sobie, że w górach byłem dawno temu, tak więc wyprawa na ten niezbyt wymagający szczyt cieszyła mnie. Przy okazji byłem we Wrocławiu, ale nie było czasu na eksplorację i robienie zdjęć. Wrocław był tylko przystankiem na nocleg.


Drugiego dnia mieliśmy spływ pontonem. Było całkiem sympatycznie. Zdjęć ze spływu nie posiadam - obawiałem się, że mój sprzęt ulegnie zamoczeniu, a tego bym nie chciał...

Vyšehrad

To już ostatni wpis związany z wyjazdem do Pragi Czeskiej. Tak więc bez zbędnych opisówek i komentarzy z mojej strony pokazuję na koniec Wyszehrad.