Przejdź do głównej zawartości

Widok z wieży kościoła Św. Anny

Ostatnio można było wejść na wieżę kościoła Świętej Anny za darmo. Tak, spodziewałem się tłumów, ale nie było tak źle... Z kilku pstryków jestem zadowolony (pomimo, że pogoda nie dopisała).

Budynki Krakowskiego Przedmieścia
Krakowskie Przedmieście / Miodowa
Trasa W-Z

Widok jest niesamowity! Idealny rzut na Krakowskie Przedmieście i Trasę W-Z oraz Zamek Królewski.

Komentarze

  1. O, u mnie na "Na zawsze Warszawa" też niedawno było :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ech, też się tam wybieram od lat i zawsze nie po drodze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo lubię wszelkie widokowe punkty

    OdpowiedzUsuń
  4. Zazdroszczę zdjęć....mieszkam na wsi....buuuu.
    Zdjęcie pierwsze wykadrowałbym o piękne deszczowe chmury w dół dla widoku budynków. Ale to tylko moja wizja.
    Dobra robota.
    Marcin. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. @Marcin:
    No właśnie zauważyłem gdy wpis oddawałem do publikacji. Przynajmniej nie są to wpisy i zdjęcia klony - Ty masz u siebie na fotach piękne, błękitne niebo... A ja szaro-burą, za przeproszeniem "srakę"... :D

    @I am I:
    Ja tam pobyłem z 10, może 15 minut - czyli niewiele. Dla widoczków warto się wybrać.

    @Duś:
    Kopce, wzniesienia, tarasy, itd - oj tak...!

    @Marcin - Wolsztyn:
    No wiesz, zdjęcia robione telefonem komórkowym często wychodzą mi tak jak, że niby są dobre, a jednak jakiś mankament jest. Widać, że jestem przyzwyczajony do szerokiego kąta.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja oczywiście tramwajowo. Gdyby dało się bardziej powiększyć ostatnie zdjęcie, można by przestudiować "dachową" aparaturę "SWINGA". :-)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Zalew Zegrzyński

Zdjęcie czeka na publikację już od dawna. W sierpniu zeszłego roku wraz z kolegą wybraliśmy się na skromną wycieczkę rowerową nad Zegrze. Pogoda średnio dopisała - było pochmurno, ale nie padało. Nie brałem wtedy lustrzanki - zdjęcie zrobiłem telefonem. 

Kłodzka Góra

Jakiś czas temu pokazywałem na blogu Pragę Czeską. Po wycieczce do Czech miałem okazję odwiedzić Kłodzką Górę. Wtedy uświadomiłem sobie, że w górach byłem dawno temu, tak więc wyprawa na ten niezbyt wymagający szczyt cieszyła mnie. Przy okazji byłem we Wrocławiu, ale nie było czasu na eksplorację i robienie zdjęć. Wrocław był tylko przystankiem na nocleg.


Drugiego dnia mieliśmy spływ pontonem. Było całkiem sympatycznie. Zdjęć ze spływu nie posiadam - obawiałem się, że mój sprzęt ulegnie zamoczeniu, a tego bym nie chciał...

Tarchomin Kościelny - pętla tramwajowa

Witajcie w pierwszym wpisie na tym fotoblogu w tym roku, dopiero teraz - w marcu. Nie mam dobrych wieści... Związane jest to częściowo z moim publikowaniem wpisów ostatnimi czasy. Otóż pomimo tego, iż chodzę i eksploruję Tarchomin i posiadam też w pamięci miejsca, które chciałbym uwiecznić w konkretny sposób tak sprzęt ostatnio średnio mi na to pozwala.

Nikon niestety powoli rezygnuje ze "współpracy" z moją skromną osobą. Tak więc póki co jeśli już, to chyba będę zmuszony korzystać z aparatu w telefonie.