Przejdź do głównej zawartości

Solbus

Jakiś czas temu na stołeczne ulice wyjechały autobusy marki Solbus. Jedną z linii na jakiej kursują te autobusy jest linia 192. Jeździ z Metra Wilanowska na Osiedle Kabaty.

Solbus na pętli przy stacji metra Wilanowska

Pod względem wizualnym model, który widać na zdjęciu i którym miałem okazję się przejechać prezentuje się całkiem przyzwoicie. Ot, po prostu krótki niskopodłogowiec podobny do Solarisa Urbino 10. Co mnie zdziwiło to fakt, że tył autobusu nie posiada okna. A elementem denerwującym jest sygnał, który można usłyszeć przy otwieraniu i zamykaniu drzwi.

Komentarze

  1. Jakoś jeszcze nie udało mi się jechać warszawskim metrem. Zaliczyłem praskie, paryskie i rzymskie. Ciekawy jestem, jak wypadłoby porównanie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. W porównaniu z Berlińskim ogólnie nie wypada źle. Ale należy pamiętać, że w Berlinie przez prawie całe miasto jeździ metro, a jak nie ma metra to zawsze jest zastępstwo - odpowiednik SKM-ki, czyli S-Bahn.

    Do Pragi zamierzam wybrać się w tym roku, więc zapewne sam przetestuję tamtejsze metro.

    OdpowiedzUsuń
  3. On jest taki brudny czy to tak w słońcu wygląda?
    A nasze metro w porównaniu? Poza architekturą (niektórych) stacji to nie ma z czym porównywać, bo przecież metro jest od tego, żeby go było od metra, a nie jedna samotna linia. Choć oczywiście dobre i to.

    OdpowiedzUsuń
  4. Białe fragmenty to (niestety) przepalenia, ale w ogóle i brudny jest. Jak jechałem to mało co widziałem przez szyby.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja za autobusami bez okien z tyłu to nie ten teges.

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja i tak wolę MAN-y i Ikarusy! :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Tarchomin Kościelny - pętla tramwajowa

Witajcie w pierwszym wpisie na tym fotoblogu w tym roku, dopiero teraz - w marcu. Nie mam dobrych wieści... Związane jest to częściowo z moim publikowaniem wpisów ostatnimi czasy. Otóż pomimo tego, iż chodzę i eksploruję Tarchomin i posiadam też w pamięci miejsca, które chciałbym uwiecznić w konkretny sposób tak sprzęt ostatnio średnio mi na to pozwala.

Nikon niestety powoli rezygnuje ze "współpracy" z moją skromną osobą. Tak więc póki co jeśli już, to chyba będę zmuszony korzystać z aparatu w telefonie.

Pomnik László O’svátha

Pomnik ten znajduje się na Białołęce. Jest on darem od Węgrów, przez których też samo zaprojektowanie i przetransportowanie pokrywali Węgrzy. Lajos Győrfi to artysta. który wykonał pomnik. Sam bohater uwieczniony w formie tego monumentu był ministrem spraw zagranicznych. O pomniku można przeczytać w Warszawikia.

Moją długą nieobecność usprawiedliwiam bądź zrobię to w najbliższym czasie na fanpage'u na Facebook'u.

Truskaw

Truskaw to miejsce które ostatnimi czasy odwiedzam bardzo rzadko. Kiedyś bywałem prawie, że nagminnie. Trasa do Truskawia została także zaliczona w formie przejazdu rowerem. Wyszło wtedy 25 km - z Ochoty.

Truskaw, puszcza... To doskonałe miejsce na refleksje, kontemplację, chillout, wyciszenie.Zostawiam Was z tą pocztówką z Kampinosu.