Przejdź do głównej zawartości

Czarno-biała czarna Wołga

Celem podróży tego dnia była ulica Chłodna, którą chciałem zobaczyć jak prezentuje się po remoncie. Postanowiłem, że jak będzie stać czarna Wołga przed Oberżą pod czerwonym wieprzem to wyjmę aparat i sfotografuję jeszcze raz.

Czarna Wołga na Woli

Zazwyczaj widywałem dwa egzemplarze tego auta przy tej knajpce... ale pewnie druga czarna Wołga była w trasie.

Komentarze

  1. Widuję często przy oberży obie Wołgi - widać faktycznie GAZ-24 ruszył w trasę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja nie mam do nich szczęścia. Czyżby mnie nie lubiły?

    OdpowiedzUsuń
  3. Czarna wołka to legenda okresu PRL-u. Porywała dzieci.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Tarchomin Kościelny - pętla tramwajowa

Witajcie w pierwszym wpisie na tym fotoblogu w tym roku, dopiero teraz - w marcu. Nie mam dobrych wieści... Związane jest to częściowo z moim publikowaniem wpisów ostatnimi czasy. Otóż pomimo tego, iż chodzę i eksploruję Tarchomin i posiadam też w pamięci miejsca, które chciałbym uwiecznić w konkretny sposób tak sprzęt ostatnio średnio mi na to pozwala.

Nikon niestety powoli rezygnuje ze "współpracy" z moją skromną osobą. Tak więc póki co jeśli już, to chyba będę zmuszony korzystać z aparatu w telefonie.

Pomnik László O’svátha

Pomnik ten znajduje się na Białołęce. Jest on darem od Węgrów, przez których też samo zaprojektowanie i przetransportowanie pokrywali Węgrzy. Lajos Győrfi to artysta. który wykonał pomnik. Sam bohater uwieczniony w formie tego monumentu był ministrem spraw zagranicznych. O pomniku można przeczytać w Warszawikia.

Moją długą nieobecność usprawiedliwiam bądź zrobię to w najbliższym czasie na fanpage'u na Facebook'u.

Truskaw

Truskaw to miejsce które ostatnimi czasy odwiedzam bardzo rzadko. Kiedyś bywałem prawie, że nagminnie. Trasa do Truskawia została także zaliczona w formie przejazdu rowerem. Wyszło wtedy 25 km - z Ochoty.

Truskaw, puszcza... To doskonałe miejsce na refleksje, kontemplację, chillout, wyciszenie.Zostawiam Was z tą pocztówką z Kampinosu.