Przejdź do głównej zawartości

Wieczorny kadr z Lublina

Ostatni pstryk z Lublina.

Brama w Lublinie prowadząca na Stare Miasto

Musiałem fotografować na wysokich czułościach, bo nie chciało mi się dźwigać statywu. Zresztą zdjęć wieczornych z Lublina i tak nie przywiozłem dużo.

Komentarze

  1. A jak teraz Lublin jest oświetlony wieczorem? Znaczy Starówka oczywiście? Bo jeśli pamiętam, to był całkiem nieźle.

    OdpowiedzUsuń
  2. W Lublinie nie byłem nigdy, choć poznałem fajnych ludzi z tego miasta. A Twoje zdjęcie? Pełne tajemniczości.

    OdpowiedzUsuń
  3. mam to samo, często po prostu nie chce mi się dźwigać statywu... :)

    OdpowiedzUsuń
  4. O, pamiętam tę bramę. A Lublin by night jest mi nieznany, niestety.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładnie dokumentujesz Lublin. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Tarchomin Kościelny - pętla tramwajowa

Witajcie w pierwszym wpisie na tym fotoblogu w tym roku, dopiero teraz - w marcu. Nie mam dobrych wieści... Związane jest to częściowo z moim publikowaniem wpisów ostatnimi czasy. Otóż pomimo tego, iż chodzę i eksploruję Tarchomin i posiadam też w pamięci miejsca, które chciałbym uwiecznić w konkretny sposób tak sprzęt ostatnio średnio mi na to pozwala.

Nikon niestety powoli rezygnuje ze "współpracy" z moją skromną osobą. Tak więc póki co jeśli już, to chyba będę zmuszony korzystać z aparatu w telefonie.

Pomnik László O’svátha

Pomnik ten znajduje się na Białołęce. Jest on darem od Węgrów, przez których też samo zaprojektowanie i przetransportowanie pokrywali Węgrzy. Lajos Győrfi to artysta. który wykonał pomnik. Sam bohater uwieczniony w formie tego monumentu był ministrem spraw zagranicznych. O pomniku można przeczytać w Warszawikia.

Moją długą nieobecność usprawiedliwiam bądź zrobię to w najbliższym czasie na fanpage'u na Facebook'u.

Truskaw

Truskaw to miejsce które ostatnimi czasy odwiedzam bardzo rzadko. Kiedyś bywałem prawie, że nagminnie. Trasa do Truskawia została także zaliczona w formie przejazdu rowerem. Wyszło wtedy 25 km - z Ochoty.

Truskaw, puszcza... To doskonałe miejsce na refleksje, kontemplację, chillout, wyciszenie.Zostawiam Was z tą pocztówką z Kampinosu.