Przejdź do głównej zawartości

Wieczorny kadr z Lublina

Ostatni pstryk z Lublina.

Brama w Lublinie prowadząca na Stare Miasto

Musiałem fotografować na wysokich czułościach, bo nie chciało mi się dźwigać statywu. Zresztą zdjęć wieczornych z Lublina i tak nie przywiozłem dużo.

Komentarze

  1. A jak teraz Lublin jest oświetlony wieczorem? Znaczy Starówka oczywiście? Bo jeśli pamiętam, to był całkiem nieźle.

    OdpowiedzUsuń
  2. W Lublinie nie byłem nigdy, choć poznałem fajnych ludzi z tego miasta. A Twoje zdjęcie? Pełne tajemniczości.

    OdpowiedzUsuń
  3. mam to samo, często po prostu nie chce mi się dźwigać statywu... :)

    OdpowiedzUsuń
  4. O, pamiętam tę bramę. A Lublin by night jest mi nieznany, niestety.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładnie dokumentujesz Lublin. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Zalew Zegrzyński

Zdjęcie czeka na publikację już od dawna. W sierpniu zeszłego roku wraz z kolegą wybraliśmy się na skromną wycieczkę rowerową nad Zegrze. Pogoda średnio dopisała - było pochmurno, ale nie padało. Nie brałem wtedy lustrzanki - zdjęcie zrobiłem telefonem. 

Kłodzka Góra

Jakiś czas temu pokazywałem na blogu Pragę Czeską. Po wycieczce do Czech miałem okazję odwiedzić Kłodzką Górę. Wtedy uświadomiłem sobie, że w górach byłem dawno temu, tak więc wyprawa na ten niezbyt wymagający szczyt cieszyła mnie. Przy okazji byłem we Wrocławiu, ale nie było czasu na eksplorację i robienie zdjęć. Wrocław był tylko przystankiem na nocleg.


Drugiego dnia mieliśmy spływ pontonem. Było całkiem sympatycznie. Zdjęć ze spływu nie posiadam - obawiałem się, że mój sprzęt ulegnie zamoczeniu, a tego bym nie chciał...

Ślub Ani i Rafała

Nie są to moje pierwsze ślubniaki. Natomiast uważam, że poprzednie nie nadawały się jakoś szczególnie do publikacji albo po prostu nie posiadałem oficjalnej zgody na możliwość ich publikacji. Czas wreszcie pokazać swoje najnowsze foto-wypociny.
Ja wiem, że zdjęć pokazuję mało, ale jak sami wiecie nie lubię wrzucać zdjęć w hurtowej ilości. Wolę pokazać mniej, a przynajmniej te najbardziej udane i najciekawsze.





Poza zdjęciami zajmowałem się także filmowaniem całego wydarzenia. Filmu nie pokażę, poza tym i tak jest jeszcze na etapie montażu. Nie będę ukrywać, że ciągle się stresowałem, zwłaszcza podczas ceremonii ślubnej.

Dodam na koniec, że chętnie podszkolę się w zakresie zdjęć ślubnych, tak więc raczej chętnie będę przyjmować wszelakie propozycje z tym związane...