Przejdź do głównej zawartości

Zalew na Zakrzówku

Zalew na Zakrzówku kompletnie mnie zaskoczył! I to pozytywnie. Bardzo ładny krajobraz powalił mnie na kolana. Aż dziwiłem się, że takie krajobrazy można oglądać u nas w Polsce. Chyba przy kolejnych wizytach w Krakowie będę zmuszony odwiedzać to miejsce. Cisza, spokój, a przed oczami woda... Nic tylko wylegiwać się na trawie i oddać się chwili relaksu.

Zalew na Zakrzówku

Komentarze

  1. To jest fantastyczne miejsce! :)
    Raz tam tylko byłam, ale dawno, zanim jeszcze "wzięłam aparat w swoje ręce" :)
    Więc teraz znów koniecznie muszę się tam wybrać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A co się stało temu tekstu, że część jest wybiałkowana?

    OdpowiedzUsuń
  3. Miejsce może i ładne, ale tekst chyba był wycierany gumką-myszką...

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Kłodzka Góra

Jakiś czas temu pokazywałem na blogu Pragę Czeską. Po wycieczce do Czech miałem okazję odwiedzić Kłodzką Górę. Wtedy uświadomiłem sobie, że w górach byłem dawno temu, tak więc wyprawa na ten niezbyt wymagający szczyt cieszyła mnie. Przy okazji byłem we Wrocławiu, ale nie było czasu na eksplorację i robienie zdjęć. Wrocław był tylko przystankiem na nocleg.


Drugiego dnia mieliśmy spływ pontonem. Było całkiem sympatycznie. Zdjęć ze spływu nie posiadam - obawiałem się, że mój sprzęt ulegnie zamoczeniu, a tego bym nie chciał...

Zalew Zegrzyński

Zdjęcie czeka na publikację już od dawna. W sierpniu zeszłego roku wraz z kolegą wybraliśmy się na skromną wycieczkę rowerową nad Zegrze. Pogoda średnio dopisała - było pochmurno, ale nie padało. Nie brałem wtedy lustrzanki - zdjęcie zrobiłem telefonem. 

Ślub Ani i Rafała

Nie są to moje pierwsze ślubniaki. Natomiast uważam, że poprzednie nie nadawały się jakoś szczególnie do publikacji albo po prostu nie posiadałem oficjalnej zgody na możliwość ich publikacji. Czas wreszcie pokazać swoje najnowsze foto-wypociny.
Ja wiem, że zdjęć pokazuję mało, ale jak sami wiecie nie lubię wrzucać zdjęć w hurtowej ilości. Wolę pokazać mniej, a przynajmniej te najbardziej udane i najciekawsze.





Poza zdjęciami zajmowałem się także filmowaniem całego wydarzenia. Filmu nie pokażę, poza tym i tak jest jeszcze na etapie montażu. Nie będę ukrywać, że ciągle się stresowałem, zwłaszcza podczas ceremonii ślubnej.

Dodam na koniec, że chętnie podszkolę się w zakresie zdjęć ślubnych, tak więc raczej chętnie będę przyjmować wszelakie propozycje z tym związane...