Życie leci do przodu jak szalone, a ja ciągle zajęty. Nie miałem za bardzo kiedy poświęcić czasu temu życiu blogowemu. A pewnie już wielu myślało, że z prowadzeniem bloga dałem sobie spokój... czyż nie?
Podczas mojej nieobecności na Bloggerze dużo się nie działo. Statystyka podróży niska, bo wycieczki odbyłem tylko dwie. Wynikiem jednej z nich jest powyższe zdjęcie Solarisa Tramino - tramwaju, który jeździ w Poznaniu. Moim zdaniem najładniejszy tramwaj w Polsce. Ładniejszy od Pesy i bardziej funkcjonalny. W Solarisie jest więcej przestrzeni niż w w Pesie Swing.
Zdjęć z Poznania przywiozłem niewiele, bo tylko udało mi się sfotografować właśnie tramwaj Solaris Tramino.
![]() |
Tramwaj Solaris Tramino w Poznaniu |
Podczas mojej nieobecności na Bloggerze dużo się nie działo. Statystyka podróży niska, bo wycieczki odbyłem tylko dwie. Wynikiem jednej z nich jest powyższe zdjęcie Solarisa Tramino - tramwaju, który jeździ w Poznaniu. Moim zdaniem najładniejszy tramwaj w Polsce. Ładniejszy od Pesy i bardziej funkcjonalny. W Solarisie jest więcej przestrzeni niż w w Pesie Swing.
Zdjęć z Poznania przywiozłem niewiele, bo tylko udało mi się sfotografować właśnie tramwaj Solaris Tramino.
No dokładnie tak sobie pomyślałem choć nie bez żalu, bo zawsze z zainteresowaniem śledziłem Twoje tu blogowanie :-), ale i ja miałem dłuższą przerwę w 2009 roku. Co do tramwajów to pamiętam jeszcze te z lat 80-tych - ten który prezentujesz na foto to dla mnie nowinka techniczna ;-)
OdpowiedzUsuńA ja tam Pesy lubię, natomiast pojechać do Poznania po to, żeby sfotografować tramwaj i nic więcej, to eee dość ekscentryczne ;-)
OdpowiedzUsuńZgrabne cacko, trzeba przyznać. Pesy lubię może nieprzesadnie, ale da się z nimi żyć.
OdpowiedzUsuń@Raven:
OdpowiedzUsuńJakbym miał kończył działalność blogową to dał bym znać. Ale blogować dalej będę.
@Marcin:
Ja tam ni napisałem, że nie lubię Pes. Po prostu twierdzę, że Solaris Tramino jest lepszy, bo bardziej przemyślany pod względem wnętrza. A do Poznania się wróci, żeby sfocić samo miasto jak i tramwaje: Tatrę czy tzw. "Helmuta".
@I am I:
Nie ukrywam, że jeżeli chodzi o Pesy to mam ostatnio fetysz na Swinga Duo.
Klasyczny kształt i umiejscowienie wyświetlacza numeru dodaje mu retro uroku.
OdpowiedzUsuńCo do prowadzenia bloga, to przejrzałem ostatnio bardzo wiele blogów o Warszawie. Niestety 90%, a może więcej już zamilkło. Życzę wytrwałości.
OdpowiedzUsuńTak po 3, 4 latach -max. kończy się zapał. Zobaczymy, jak z nami będzie. ;)
Usuń@Artur Miłobędzki:
OdpowiedzUsuńU mnie nie zanosi się na szybkie zakończenie pisania bloga. Zresztą nie samą Warszawką człowiek i żyje. Mam sporo pomysłów, tylko niestety czasu mało aby to zrealizować.
Całkiem fajnie wygląda, chociaż nie powiedziałbym że aż taka rewelacja :) Co prawda widziałem je tylko na fotkach, ale już nasze wrocławskie Skody 19T wydają się ciekawsze.
OdpowiedzUsuńWłaśnie wróciłem z Wrocławia i Skody uważam za średniaki. PESA i Solaris Tramino są jednak jak dla mnie najlepsze (zwłaszcza ten drugi). Pozdrawiam. :)
OdpowiedzUsuń