Przejdź do głównej zawartości

IX Zlot Zabytkowych Autobusów

Krótka relacja z tego co miało miejsce na warszawskim Placu Defilad 18 maja. Krótka, bo nie ma za bardzo co pokazywać... Miłośnicy komunikacji miejskiej znają większość Ikarusów; nie ma chyba osoby, która nie miała by w swoim życiu do czynienia z Ogórkiem. Były jednak przynajmniej dwa rarytasy: turystyczna Karosa i Skoda 706 RTO Lux. Dobrze było przyjść na prawie sam początek zlotu, bo z czasem przychodziło więcej osób i coraz trudniej było można zrobić sensowne zdjęcie.

Przegubowy Ikarus 280

Turystyczna Karosa

Niebieski Jelcz - Ogórek

Skoda 706 RTO Lux (na licencji Karosy)

Najmniej obleganymi autobusami okazały się Ikarusy. Po zlocie odbyła się parada wszystkich zabytkowych modeli.

Komentarze

  1. Ja byłem rok temu i grzało wtedy niesamowicie. Zaskoczyło mnie, że są w tak rewelacyjnym stanie utrzymane.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna auta i dawne wspomnienia. Jeździło się. Pierwszy obraz coś nie chce mi się załadować. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Zalew Zegrzyński

Zdjęcie czeka na publikację już od dawna. W sierpniu zeszłego roku wraz z kolegą wybraliśmy się na skromną wycieczkę rowerową nad Zegrze. Pogoda średnio dopisała - było pochmurno, ale nie padało. Nie brałem wtedy lustrzanki - zdjęcie zrobiłem telefonem. 

Kłodzka Góra

Jakiś czas temu pokazywałem na blogu Pragę Czeską. Po wycieczce do Czech miałem okazję odwiedzić Kłodzką Górę. Wtedy uświadomiłem sobie, że w górach byłem dawno temu, tak więc wyprawa na ten niezbyt wymagający szczyt cieszyła mnie. Przy okazji byłem we Wrocławiu, ale nie było czasu na eksplorację i robienie zdjęć. Wrocław był tylko przystankiem na nocleg.


Drugiego dnia mieliśmy spływ pontonem. Było całkiem sympatycznie. Zdjęć ze spływu nie posiadam - obawiałem się, że mój sprzęt ulegnie zamoczeniu, a tego bym nie chciał...

Tarchomin Kościelny - pętla tramwajowa

Witajcie w pierwszym wpisie na tym fotoblogu w tym roku, dopiero teraz - w marcu. Nie mam dobrych wieści... Związane jest to częściowo z moim publikowaniem wpisów ostatnimi czasy. Otóż pomimo tego, iż chodzę i eksploruję Tarchomin i posiadam też w pamięci miejsca, które chciałbym uwiecznić w konkretny sposób tak sprzęt ostatnio średnio mi na to pozwala.

Nikon niestety powoli rezygnuje ze "współpracy" z moją skromną osobą. Tak więc póki co jeśli już, to chyba będę zmuszony korzystać z aparatu w telefonie.