Przejdź do głównej zawartości

Koncert Eldo (Warsaw Challenge 2014)

Kiedyś słuchałem dużo hip-hopu. Jednak od czasu odkąd zacząłem być fanem muzyki klubowej przestałem się interesować światem hip-hopowym. W pewnym stopniu interesowali mnie tylko artyści, których ceniłem za teksty ze starych płyt.

Kiedyś Eldo w ogóle mnie nie urzekał swoimi tekstami. Sam nie wiem dlaczego, bo z czasem ten raper stał się dla mnie tym jednym z lepszych ze sceny hip-hopowej. Bardzo mi przypadła do gustu płyta: "Nie pytaj o nią".

Eldo wystąpił w ramach tegorocznego Warsaw Challenge, 10 maja w Parku Sowińskiego. Następnego dnia wystąpił Ten Typ Mes oraz DMX, ale na Ich koncerty nie udało mi się przybyć...



Komentarze

  1. Nie pytaj o nią - również uwielbiam, swego czasu słuchałam Eldo cały czas :)

    OdpowiedzUsuń
  2. uu ja przyjechalam z Poznania na DMXa specjalnie, dal czadu :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Zalew Zegrzyński

Zdjęcie czeka na publikację już od dawna. W sierpniu zeszłego roku wraz z kolegą wybraliśmy się na skromną wycieczkę rowerową nad Zegrze. Pogoda średnio dopisała - było pochmurno, ale nie padało. Nie brałem wtedy lustrzanki - zdjęcie zrobiłem telefonem. 

Kłodzka Góra

Jakiś czas temu pokazywałem na blogu Pragę Czeską. Po wycieczce do Czech miałem okazję odwiedzić Kłodzką Górę. Wtedy uświadomiłem sobie, że w górach byłem dawno temu, tak więc wyprawa na ten niezbyt wymagający szczyt cieszyła mnie. Przy okazji byłem we Wrocławiu, ale nie było czasu na eksplorację i robienie zdjęć. Wrocław był tylko przystankiem na nocleg.


Drugiego dnia mieliśmy spływ pontonem. Było całkiem sympatycznie. Zdjęć ze spływu nie posiadam - obawiałem się, że mój sprzęt ulegnie zamoczeniu, a tego bym nie chciał...

Tarchomin Kościelny - pętla tramwajowa

Witajcie w pierwszym wpisie na tym fotoblogu w tym roku, dopiero teraz - w marcu. Nie mam dobrych wieści... Związane jest to częściowo z moim publikowaniem wpisów ostatnimi czasy. Otóż pomimo tego, iż chodzę i eksploruję Tarchomin i posiadam też w pamięci miejsca, które chciałbym uwiecznić w konkretny sposób tak sprzęt ostatnio średnio mi na to pozwala.

Nikon niestety powoli rezygnuje ze "współpracy" z moją skromną osobą. Tak więc póki co jeśli już, to chyba będę zmuszony korzystać z aparatu w telefonie.