Przejdź do głównej zawartości

Park Militarny Rembertów

O Parku Militarnym w Rembertowie dowiedziałem się od kolegi. Wreszcie postanowiłem pojechać i zobaczyć na własne oczy jak wygląda. Park umiejscowiony jest na terenach Akademii Obrony Narodowej. Eksponaty jakie dominują to czołgi i pojazdy opancerzone. Ale jest też kilka samolotów i śmigłowiec. 




Było cicho i spokojnie - dzięki czemu mogłem spokojnie bez pośpiechu sfotografować interesujące mnie obiekty.

Komentarze

  1. Fajnie wyglądają w zimowej scenerii. Będzie druga część? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej nie. Zdjęć zrobiłem mało. Ale może na wiosnę/lato ponownie wybiorę się do Rembertowa, by sfotografować wszystkie eksponaty... Zobaczę. Póki co zima trochę przeszkadza w robieniu zdjęć - akumulator odmawiał współpracy, musiałem go ogrzewać. No i łapska odpadały pod wpływem trzymania zimnego statywu.

      Usuń
  2. Bardzo ciekawe miejsce. Eksponaty super, czekam na wiosenną dawkę.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Tarchomin Kościelny - pętla tramwajowa

Witajcie w pierwszym wpisie na tym fotoblogu w tym roku, dopiero teraz - w marcu. Nie mam dobrych wieści... Związane jest to częściowo z moim publikowaniem wpisów ostatnimi czasy. Otóż pomimo tego, iż chodzę i eksploruję Tarchomin i posiadam też w pamięci miejsca, które chciałbym uwiecznić w konkretny sposób tak sprzęt ostatnio średnio mi na to pozwala.

Nikon niestety powoli rezygnuje ze "współpracy" z moją skromną osobą. Tak więc póki co jeśli już, to chyba będę zmuszony korzystać z aparatu w telefonie.

Pomnik László O’svátha

Pomnik ten znajduje się na Białołęce. Jest on darem od Węgrów, przez których też samo zaprojektowanie i przetransportowanie pokrywali Węgrzy. Lajos Győrfi to artysta. który wykonał pomnik. Sam bohater uwieczniony w formie tego monumentu był ministrem spraw zagranicznych. O pomniku można przeczytać w Warszawikia.

Moją długą nieobecność usprawiedliwiam bądź zrobię to w najbliższym czasie na fanpage'u na Facebook'u.

Truskaw

Truskaw to miejsce które ostatnimi czasy odwiedzam bardzo rzadko. Kiedyś bywałem prawie, że nagminnie. Trasa do Truskawia została także zaliczona w formie przejazdu rowerem. Wyszło wtedy 25 km - z Ochoty.

Truskaw, puszcza... To doskonałe miejsce na refleksje, kontemplację, chillout, wyciszenie.Zostawiam Was z tą pocztówką z Kampinosu.